eWyzalnik.pl

Każdy sekret ma swoją cenę, dlatego nie raz stajemy na straży jego dotrzymania. Choć jest to wielka odpowiedzialność, czasem ciężko utrzymać na własnych barkach jego ciężar. Są wielkie tajemnice i małe sekrety. Co Ty skrywasz? Na szczęście od dziś nie jesteś sam. Mówiąc nam nie mówisz nikomu, my wiemy co to sekret!

wiecej

     

Ostatnio dodane:

Prysznicowa przygoda.

Może nie za wysokiej rangi jest to tajemnica, ale zawsze to tajemnica. Sikam pod prysznicem za każdym razem jak się kompie, czasem jak mam się myć specjalnie wsytrzymuje żeby wysikac się pod prysznicem. Niby żadna tejemnica, ale to jest -raz już nie mogłem wytrzymać i zrobiłem drobną dwójke, naprawdę drobną, nikomu tego nie mówiłem bo to już była przesada.

awerty 4 12.02.2015
4 3 1 5

Stara tajemnica o pewnym psiaku.

Jak tak czytam te rzeczy przypomniała mi się tajemnica. Wtedy to była tajemnica przed pewną osobą. Na podwórku był dzieciak, biegał z takim małym kundlem. Pewnego dnia, moi kumple uprowadzili tego kundla do barażnika. Sami byliśmy sporo od niego starsi ale nadal młodzi. Kumpel miał amstafa i trenował go na zabijake. Więc wymyślił to porwanie i pojechali do lasu. Tam ten kundel miał starcie z amstafem. Nie wiem mnie przy tym nie było ale taka historia miała miejsce. Kundel był denerwujący ale czy to dobry los dla niego. Wiem że powalczyli trochę i chyba zostawili tego kundla. Było to dekade temu.

galAnon 2 07.02.2015
2 0 0 1

                          

Sikam na.... -czasem tylko :P

Hehe, uśmiać się można ale nie wiem jak inni faceci mają. Od jakiegoś czasu jak czuje że uzbierało mi się na porządne sikanie, robię to na siedząco. Czasami tylko, ale wolę czasem sobie siupnąć na deskę i spokojnie się wysikać niż ciągle stać. Wiadomo sikam jak trzeba, ale czasem mam ochotę na siedząco i już :P ciekawe czy też ktoś tak robi??

Koldek 7 01.02.2015
7 2 2 1

Pampers Alweys

Cześć wszystkim. Ostatnio miałam przygodę, byłam w podróży w dzieckiem i mężem. Naglę dostałam okresu na noc. Na nieszczęście nie miałam podpaski i nie wiedziałam co zrobić. Wyjścia innego nie miałam i musiałam użyć pieluchy mojego dziecka. Z rana poleciałam do apteki. Trzeba sobie jakoś radzić ale nikomu o tym nie mówię.

chanel_5 17 22.01.2015
17 7 8 4

Nie mówie o tym nikomu.

Moją tajemnicą jest moje chorobliwe podejście do odchudzania się. Moi rodzice nic o tym nie wiedzą, od niedawna mam tak że czuje się za gruba i specjalnie staram się jeść bardzo mało. Mam niską samoocenę, mam faceta ale coraz żadziej wychodzę z domu, bo uważam że jestem gruba. Obecnie waże 45kg przy wzroście 159. Źle mi idzie na studiach i wiele innych rzeczy sprawia że coraz mi gorzej. Nie mówie o tym nikomu bo nie mam komu.

Calineczka_44 13 18.01.2015
13 5 6 2

Zimna żona i tyle z tego mam.

Powiem wam w tajemnicy, mam dosyć swojej żony jest do bólu beznadziejna! Nie wiem co w niej widziałem, dałem się jak głupi usidlić. Teraz mam 4 letniego syna i sibie. Ta kobieta doprowadza mnie do skraju emocjonalnego. Zero wsparcia, zrozumienia, dobrego słowa NIC. Jestem sam dla siebie i mojego syna. Dla żonki najlepiej żebym tylko przynosił kase, reszta jest bez znaczenia. Seks -jak sobie sam zrobie to będę miał, totalna porażka. Nie wiem co robić, z jedenj strony jak na nią patrzę gdy śpi to serce mi się kraja, bo wiem że powinno być inaczej powinna być kochająca oddana, tak tylko moja dla mnie, która pomoże ww wszystkim. A jest niestety inaczej, to zwykła egoistka, która sama nie wie co chcę liczy się dla niej tylko siostrzyczka ma mamusia. Mamusia, bez komentarza! Więc mam tego życia z nią dosyć, po tylu latach dostaje tylko, ciepła zupę, zamiast ciepłego uczycia. Dziekuje serdecznie

Pucek_40 10 10.01.2015
10 7 2 5

kill billka

Pięć lat temu próbowałam się zabić trzy razy. Miałam dużą depresję i nie widziałam innego rozwiązania. Raz chciałam się udusić ale się nie udało, potem zjadłam multum tabletek na sennych ale poza bólem żołądka nic się nie stało. W końcu odbyłam kilka spotkań z psychiatrą, który bardzo pomaga i póki co dałam sobie spokój. Wszystko przez przeżycia ale zrozumiałam że nic nie stoi w miejscu i czas leci dalej. Nikt z moich znajomych nie zna tego epizodu i może lepiej.

cichaOna 9 27.12.2014
9 2 4 5

Szef trzymany za jaja!

Musiałem osotatni dłużej zostać w biurze, raczej jak nigdy ale jak mus to mus. Chyba nikt nie spodziewał się mojej obecności albo zapomniano. Zrobiłem co miałem i wychodzę idę porytarzem przez biuro prezesa a tam slychać jakieś jęki. Okazalo się że prezes zabawiał się z sekretarką, na głosy dobiegające zza drzwi zabawiali się w najlepsze. No tego się nie spodziewałem, po... prezesie. Sekretarka, jak sekretarka, jest szef jest fujarka. Ale on. Ma żone, dzieci, hehe, nagrałem krótki filmik drzwi z odgłosami natury. Teraz mam haka na pana prezeseraka. Ciekawe czy kiedyś to mi się przyda. Szok jak to uslyszałem, nie żle.

NIEpoWIEM 25 16.12.2014
9 3 4 4

1 2 3 4 5 6 >
Idź do strony: OK


statystyka

Wszystkich treści: 28
Nowych treści dziś: 20
Nowych treści w tym tygodniu: 20
Nowych treści w tym miesiącu: 20
Zarejestrowanych użytkowników: 35
Wyświetleń strony dziś: 23
Wyświetleń strony: 70388